sobota, 7 marca, 2026
Strona główna » „Entre Nous” – streetowy projekt, który warto mieć na radarze

„Entre Nous” – streetowy projekt, który warto mieć na radarze

Nowy streetowy projekt „Entre Nous” to dowód, że filmy snowboardowe wciąż potrafią zaskakiwać stylem i świeżą energią.

by sfl

Na pierwszy rzut oka nazwiska mogą niewiele mówić polskiemu odbiorcy. Louis-Charles Marchand, William Grenier, Charles Morency oraz Matt Schmid – dla wielu to wciąż świeże postacie na snowboardowej mapie. Ale „Entre Nous” to projekt, który może to szybko zmienić.

Ten streetowy film rozkręca się z każdą sekundą. Bez zbędnego chaosu, bez przerysowanego montażu – surowa miejska sceneria, konkretne spoty i jazda, która pokazuje nie tylko technikę, ale przede wszystkim charakter. To właśnie ten typ editu, który ogląda się do końca, a potem odpala jeszcze raz. Crew prezentuje solidny poziom i widać, że chłopaki mają potencjał na wejście do globalnych teamów snowboardowych. Styl, kontrola, dobór miejscówek i pewność na railach – to nie jest przypadek. „Entre Nous” nie próbuje być na siłę viralem. To projekt budowany klimatem i konsekwencją.

Ogromny plus należy się również za realizację. Marco Tourigny po raz kolejny pokazuje, że ma świetne wyczucie kamery i potrafi nadać streetowej jeździe odpowiedni rytm. Kadry są dynamiczne, ale nieprzeładowane – dokładnie takie, jakie powinny być w dobrym street snowboardowym filmie.

Trzymamy za nich mocno kciuki. Jeśli „Entre Nous” to zapowiedź tego, co dopiero nadchodzi, warto zacząć zapamiętywać te nazwiska już teraz.

A my z ciekawością będziemy wypatrywać kolejnych montaży spod ręki Marco Tourigny

Podobne

Zostaw komentarz