Na pierwszy rzut oka nazwiska mogą niewiele mówić polskiemu odbiorcy. Louis-Charles Marchand, William Grenier, Charles Morency oraz Matt Schmid – dla wielu to wciąż świeże postacie na snowboardowej mapie. Ale „Entre Nous” to projekt, który może to szybko zmienić.
Ten streetowy film rozkręca się z każdą sekundą. Bez zbędnego chaosu, bez przerysowanego montażu – surowa miejska sceneria, konkretne spoty i jazda, która pokazuje nie tylko technikę, ale przede wszystkim charakter. To właśnie ten typ editu, który ogląda się do końca, a potem odpala jeszcze raz. Crew prezentuje solidny poziom i widać, że chłopaki mają potencjał na wejście do globalnych teamów snowboardowych. Styl, kontrola, dobór miejscówek i pewność na railach – to nie jest przypadek. „Entre Nous” nie próbuje być na siłę viralem. To projekt budowany klimatem i konsekwencją.
Ogromny plus należy się również za realizację. Marco Tourigny po raz kolejny pokazuje, że ma świetne wyczucie kamery i potrafi nadać streetowej jeździe odpowiedni rytm. Kadry są dynamiczne, ale nieprzeładowane – dokładnie takie, jakie powinny być w dobrym street snowboardowym filmie.
Trzymamy za nich mocno kciuki. Jeśli „Entre Nous” to zapowiedź tego, co dopiero nadchodzi, warto zacząć zapamiętywać te nazwiska już teraz.
A my z ciekawością będziemy wypatrywać kolejnych montaży spod ręki Marco Tourigny
-
Snowpark LAAX – Last Dance i zakończenie sezonu
Last Dance w snowpark LAAX to zakończenie sezonu w najlepszym stylu. Sprawdź film snowboardowy.
-
Snowboard freeride – Manu Dominguez i United Shapes
Spokojna jazda, czyste linie i klimat, który robi robotę. Manu Dominguez x United Shapes
-
DICE012 – street snowboarding „D ice”
Streetowy snowboarding pokazuje najbardziej surową formę jazdy, gdzie liczy się pomysł, spot i kreatywność.