czwartek, 30 kwietnia, 2026
Strona główna » CAPiTA Snowboards świętuje 25 lat Black Snowboard of Death.

CAPiTA Snowboards świętuje 25 lat Black Snowboard of Death.

Historia, która zaczęła się od Kevina Jonesa

by sfl

Są deski, które przechodzą przez katalog i znikają po kilku sezonach. Są też takie, które stają się symbolem epoki.
The Black Snowboard of Death od CAPiTA Snowboards należy do tej drugiej kategorii – i w tym roku obchodzi 25 lat istnienia. Z tej okazji CAPiTA wraca do źródeł i do postaci, bez której ta historia nigdy by się nie wydarzyła: Kevina Jonesa.

Kevin Jones – zanim snowboard stał się contentem

Koniec lat 90. i początek 2000s. Snowboarding eksploduje, a Kevin Jones jest jednym z tych riderów, którzy definiują, jak wygląda „top level”. Multi-krotny Rider of the Yeardziewięć medali X Games, ikoniczne part’y filmowe sezon po sezonie, okładki magazynów na całym świecie. Gdy Kevin przypinał deskę, było ciężko – technicznie, stylowo i mentalnie.

„W tamtym czasie snowboard bardzo szybko szedł w stronę wielkiej machiny. Czułem, że potrzebna jest zmiana – coś robionego po swojemu, z ludźmi, którym naprawdę zależy.”

Kevin Jones

Pomysł na CAPiTA i deskę, która miała wszystko zmienić

To właśnie w tym momencie Kevin Jones zaczął myśleć o czymś więcej niż tylko kolejnych kontraktach.
Pomysł był prosty, ale odważny: zbudować markę snowboardową od riderów dla riderów. Razem z grupą przyjaciół pojawiła się wizja CAPiTA Snowboards, a pierwszą deską, jaka miała ujrzeć światło dzienne, był Kevin Jones Black Snowboard of Death – pro model, który od początku miał nie brać jeńców.

„Chcieliśmy zrobić deskę, która nie była kompromisem. Coś, co wygląda surowo, jeździ agresywnie i jasno komunikuje, że to snowboard, a nie zabawka.”

Historia pisze własny scenariusz

Jak to często bywa w snowboardowej historii – los napisał inny scenariusz. Kevin Jones ostatecznie obrał inną drogę, a jego oryginalny pro model nigdy nie trafił do sprzedaży. Prototypy wylądowały w archiwach, a nazwa została skrócona do tej, którą dziś zna każdy:

The Black Snowboard of Death.

Jedyna seria, która przetrwała całą historię CAPiTA

Dwadzieścia pięć lat później The Black Snowboard of Death pozostaje jedyną serią, która znajduje się w kolekcji CAPiTA od samego początku istnienia marki aż do dziś.

Zmieniały się technologie, profile, materiały i trendy, ale idea BSD pozostała ta sama:

  • bezkompromisowy performance,
  • agresywna charakterystyka,
  • deska dla riderów, którzy wiedzą, czego chcą.

„To niesamowite widzieć, że coś, co zaczęło się jako pomysł w małym gronie, przetrwało 25 lat i nadal jest aktualne.”

Kevin Jones

Powrót do korzeni: Kevin Jones Black Snowboard of Death

Kilka lat temu drogi CAPiTA i Kevina Jonesa ponownie się zeszły. Efekt? Kevin Jones Black Snowboard of Death Pro Model – deska, na którą snowboardowy świat czekał ćwierć wieku. To nie tylko sprzęt. To symbol zamkniętej pętli, hołd dla historii i jednocześnie nowoczesna interpretacja idei, która narodziła się w czasach, gdy snowboard był jeszcze daleki od bycia mainstreamowym produktem.

„To snowboard dwadzieścia pięć lat w budowie. I dokładnie tak powinien wyglądać.”

Film jako archiwum historii

Całości towarzyszy materiał filmowy, który pełni rolę żywego archiwum snowboardowej kultury. Za produkcję odpowiada Mark Dangler, za filming i montaż Kevin Nolan, a archiwalne ujęcia pochodzą z legendarnych zasobów Mack Dawg Productions oraz Standard Films. To nie jest zwykły brand video. To dokument o tym, jak idee, ludzie i decyzje sprzed lat kształtują to, czym snowboard jest dziś.

The Black Snowboard of Death to coś więcej niż model w katalogu. To ciągłość historii, dowód na to, że snowboard budowany na wartościach i autentyczności może przetrwać dekady.

Po więcej historii, które naprawdę ukształtowały snowboard, zaglądaj regularnie na ShredForLife – Snowboarding. Bo zanim snowboard stał się contentem, był stylem życia – i takie historie warto pamiętać.

Podobne

Zostaw komentarz