Nie każdy snowboardowy film powstaje według scenariusza. Nie każdy potrzebuje planu, storyboardu i checklisty trików.
„BLUR” (2022) od Boardslide Worldwide to materiał, który powstał dokładnie odwrotnie – tu i teraz, w rytmie warunków, energii ekipy i momentu. To snowboard traktowany jak improwizowany jazz. Spontaniczny, niedoskonały, ale dzięki temu prawdziwy.
„BLUR” nie próbuje opowiadać klasycznej historii. Nie prowadzi widza od punktu A do punktu B. To raczej zbiór momentów, które składają się w spójny klimat – dokładnie tak, jak improwizacja muzyczna, gdzie każdy dźwięk wynika z poprzedniego, ale nigdy nie jest zaplanowany.
Boardslide Worldwide i estetyka „tu i teraz”
Boardslide Worldwide od lat balansuje na granicy snowboardu, sztuki i dokumentu. „BLUR” idealnie wpisuje się w ten kierunek – to film, który bardziej się czuje, niż analizuje. Reżyseria Seana Luceya i Austena Sweetina skupia się na atmosferze, detalach i surowym obrazie, zamiast na klasycznej narracji sportowej. To podejście, które wymaga zaufania do riderów i do samego snowboardu jako środka wyrazu.
W „BLUR” pojawia się bardzo charakterystyczny skład, łączący różne pokolenia i style jazdy: Austen Sweetin, Blake Paul, Jared Elston, Mason Lemery, Jamie Lynn, Chris Rasman, Jody Wachniak, Phil Hansen, Matt Belzile.
To nazwiska, które nie potrzebują przedstawienia. Każdy z nich wnosi do filmu coś innego – doświadczenie, surowość, luz albo techniczną precyzję. Razem tworzą kolektyw, a nie zbiór indywidualnych partów.
Obraz, który nie próbuje być perfekcyjny
Za kadry i montaż odpowiada Sean Lucey, wspierany przez Rusty’ego Ockendena, Bena Webba i Kevina Nolana.
Zdjęcia nie są wygładzone, a kadry nie zawsze idealne – i dokładnie o to chodzi. Fotografie autorstwa Joshua Poehleina, Austena Sweetina i Seana Luceya oraz grafiki Haydena Brosnana i Seana Luceya dopełniają całość, tworząc wizualny zapis chwili, a nie wystylizowany produkt.
„BLUR” od Boardslide Worldwide to krótki film snowboardowy, który bardziej przypomina jam session niż klasyczną produkcję video. Spontaniczny, momentami nieoczywisty, ale bardzo szczery. Jeśli szukasz snowboardowych filmów, które nie są tylko zbiorem trików, a raczej zapisem energii i stylu życia – „BLUR” zdecydowanie powinien znaleźć się na Twojej liście.
Na ShredForLife – Snowboarding szukamy filmów, które pokazują snowboard jako kulturę, a nie tylko sport. „BLUR” idealnie wpisuje się w ten nurt. Po więcej takich materiałów – wracaj regularnie.
-
Filmy snowboardowe: Uppercut and Friends
Słońce, miękki śnieg i parkowy chill. „Uppercut and Friends” to kolejny z filmów snowboardowych, który skutecznie przypomina, że nowy sezon jest coraz bliżej.
-
United Shapes snowboard 2026/27 – poznaj nową kolekcję
Mniej modeli, więcej konkretów. United Shapes prezentuje kolekcję 2026/27, a w niej freeride, freestyle, backcountry i zupełnie nowy Deep Reach Split.
-
VideoGrass zapowiada LIFEFORM
Dwa lata, jeden film i VideoGrass w Polsce! „LIFEFORM” to pierwsza produkcja w historii VG realizowana przez dwa sezony. Światowa premiera już 4 października.