Jeśli zeszłoroczne Sunday In The Park 2025 z Bear Mountain było dla Was obowiązkową niedzielną pozycją, to dobra wiadomość jest taka, że seria wraca – i to dokładnie w tym samym, sprawdzonym formacie.
Episode 1 sezonu 2026 właśnie wylądował i od pierwszych sekund pokazuje, że Bear Mountain nadal jest jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla parkowego snowboardingu.
Klasyczna formuła, świeża energia
Sunday In The Park nigdy nie potrzebowało skomplikowanej narracji. To seria oparta na prostym pomyśle:
dobrze zbudowany park + mocna ekipa riderów + czysta zajawka z jazdy.
W pierwszym odcinku sezonu 2026 oglądamy:
- Anthony’ego Slatera
- Jordyna Gricola
- Brandona Davisa
Bear Mountain nadal dyktuje tempo
Bear Mountain od lat jest miejscem, gdzie park snowboarding nie jest dodatkiem do resortu, ale jego sercem. Flow, czytelność przeszkód i kreatywne linie sprawiają, że Sunday In The Park wciąż ogląda się jak punkt odniesienia dla tego, jak powinien wyglądać snowpark.
Za nagranie i montaż odpowiada Kyle Schafer (@jupiterpeople), który doskonale rozumie tempo tej serii. Prosty, czytelny montaż, naturalny rytm i brak przesadnych efektów sprawiają, że jazda gra tu pierwsze skrzypce. Całość dopełnia klasyczny numer „Weekend” – Michael Gray, który idealnie klei się z niedzielnym klimatem Beara.
Episode 1 to dopiero rozgrzewka. Jeśli kolejne odcinki utrzymają ten poziom, Sunday In The Park 2026 zapowiada się na serię, do której znowu będziemy regularnie wracać – dokładnie tak, jak w poprzednim sezonie.
Na ShredForLife – Snowboarding śledzimy wszystkie odcinki Sunday In The Park 2026.
Jeśli parkowy snowboarding jest dla Was czymś więcej niż tłem do jazdy – ta seria jest obowiązkowa.
-
Snowboard street w Szwecji – NORRLANDS
Snowboard street, północna Szwecja i 12 dni konkretnego tripu. Sprawdź NORRLANDS od Jaime Castro.
-
Cream Fest – islandzki snowboard community
Cream Fest pokazuje snowboard jako formę wspólnego działania i budowania community wokół zajawki.
-
The Lost Cache – splitboard i active outdoor
Projekty takie jak The Lost Cache pokazują, że outdoor exploration może łączyć historię, naukę i nowoczesny freeride.