Jeszcze kilka dni temu na ShredForLife-Snowboarding zastanawialiśmy się, jak olimpijski debiut freeride snowboardingu wpłynie na przyszłość całej dyscypliny. Dzisiaj zostawiamy na chwilę sportową rywalizację i wracamy do tego, co dla wielu riderów jest najważniejsze – do gór.
Nowy materiał z udziałem Anttiego Auttiego nie opowiada o wynikach, punktach ani podium. To historia o poszukiwaniu stanu, którego nie da się zmierzyć ani zamknąć w tabeli. O chwili, kiedy wybierasz własną linię, bierzesz głęboki oddech i ruszasz w dół. Wszystko inne przestaje mieć znaczenie.
To właśnie The Feeling.
Freeride zaczyna się w głowie
Od lat Antti Autti udowadnia, że freeride snowboarding to znacznie więcej niż efektowne zjazdy i spektakularne ujęcia z drona. Jego filmy zawsze opowiadały o świadomym poruszaniu się w górach, szacunku do natury i poszukiwaniu własnego rytmu.
Flow nie pojawia się dlatego, że śnieg jest idealny. Nie zależy od liczby trików ani od tego, jak szybko pojedziesz. To stan, w którym przestajesz analizować każdy ruch, a zaczynasz po prostu jechać.
Może właśnie dlatego produkcje Auttiego ogląda się bardziej jak krótkometrażowe filmy niż klasyczne snowboardowe edity.
Czy sprzęt może pomóc?
Nowy projekt powstał we współpracy z Jones Snowboards oraz systemem FASE Fast Entry. Założenie jest proste, zachować precyzję klasycznych wiązań snowboardowych, a jednocześnie skrócić moment przejścia od wyciągu do pierwszego skrętu dzięki szybkiemu, jednoręcznemu wpinaniu i wypinaniu.
To nie jest materiał o technologii.
To raczej próba odpowiedzi na pytanie, czy dobrze zaprojektowany sprzęt potrafi usunąć drobne przeszkody, dzięki czemu szybciej wracamy do tego, co naprawdę lubimy robić – jazdy.
Jones x FASE – technologia, która dzieli snowboardzistów
Systemy szybkiego wpinania od lat wywołują dyskusje w snowboardowym środowisku. Jedni nie wyobrażają sobie powrotu do klasycznych rozwiązań. Inni twierdzą, że tradycyjne wiązania nadal pozostają najbardziej niezawodne. Szczególnie podczas jazdy w wymagającym, naturalnym terenie.
Jones Snowboards proponuje własne spojrzenie na ten temat. Co ciekawe, w minionym sezonie rozwiązanie to można było sprawdzić również podczas wydarzeń ShredTestWeekend, gdzie wielu riderów miało okazję wyrobić sobie własną opinię jeszcze przed pojawieniem się pierwszych recenzji.
Coraz częściej rozmawiamy o nowych technologiach, lżejszych deskach czy szybszych systemach wpinania. To naturalny kierunek rozwoju snowboardu.
Jednak po obejrzeniu The Feeling trudno oprzeć się wrażeniu, że najważniejszy przekaz tego filmu jest zupełnie inny. Sprzęt może ułatwić początek zjazdu. Nie zastąpi jednak doświadczenia, umiejętności czy relacji z górami.
Bo freeride od zawsze zaczynał się od decyzji. Nie od technologii.
Czy systemy szybkiego wpinania to naturalny kierunek rozwoju snowboardu? Czy w wymagającym terenie nadal wybieracie klasyczne wiązania? Może mieliście już okazję testować Jones x FASE® podczas ShredTestWeekend? Podzielcie się swoją opinią w komentarzach.
Jeśli interesuje Was freeride snowboarding, koniecznie sprawdźcie również nasz artykuł poświęcony olimpijskiemu debiutowi tej dyscypliny podczas Alpes 2030. To pierwszy tekst z nowego cyklu, w którym przyglądamy się przyszłości freeride’u, nowym technologiom oraz ludziom, którzy od lat wyznaczają kierunek rozwoju snowboardu. W kolejnych publikacjach wrócimy między innymi do Natural Selection Tour, bezpieczeństwa w górach, splitboardingu oraz rozwiązań technologicznych, które coraz mocniej wpływają na współczesny snowboard.
-
Historia Burton Snowboards. Deadlung i kolekcja, która opowiada dzieje snowboardu
Niektóre kolekcje opowiadają historię jednej marki. Kolekcja Deadlunga opowiada historię całego snowboardu. Burton, Technine, Winterstick i człowiek, który od lat jest częścią tej kultury.
-
TIMELINE: IT’S A MESS – streetowy film snowboardowy od RIDE
Szukasz inspiracji na nadchodzący sezon? Wśród najlepszych filmów snowboardowych nie mogło zabraknąć „TIMELINE: IT’S A MESS”. Surowy street snowboarding, klimatyczne spoty w Sarajewie i ekipa RIDE Snowboards w najlepszym wydaniu.
-
GimbalGod publikuje nowy edit
Lato, Mt. Hood i GimbalGod za kamerą. Krótki edit, który przypomina, że najlepsze snowboardowe ujęcia często powstają z pozornie spontanicznych wyjazdów.